wtorek, 3 maja 2016

Qassa to nie zarabianie wypełniając ankiety- To jedna wielka ściema!

Czytając wiele różnych opinii, na temat płatnych ankiet w programie Qassa . Postanowiłem wypróbować tą metodę na zarabianie. Niestety jedyną ankietą z jaką się zetknąłem, w tym programie. Jest ankieta w profilu! A całe zarabianie jest oparte na groszach, za klikanie w reklamy!

Po rejestracji i pierwszym zalogowaniu, okazało się, że za rejestracje dostałem bonus w postaci 100 000 qoins czyli jakieś 5zł. Dodatkowo uzupełniając profil można zyskać kolejne punkty, a więc dodatkowe pieniądze. Kolejną metodą zarobkową, jest system polecania programu qassa. Za każdego poleconego do programu użytkownika otrzymujemy 8 zł. I tu poważne zarabianie się kończy!

Czekając na wspomniane ankiety doczekałem się płatności za klikanie!

Od chwili zarejestrowania się w tym programie. Będziemy otrzymywać na podanego maila, zwykłe oferty handlowe sklepów, które współpracują z tym programem. A jest ich ponad 650!  My za kliknięcie w taką ofertę dostaniemy około 2.5 gr! w formie przyznanych pkt. Takich maili dostajemy zaledwie kilka na dzień. Chociaż to może być uzależnione od tego co mamy wpisane w ankiecie profilowej. Wszystkiego i tak nie możemy wpisać, by zwiększyć ilość otrzymywanych reklam. Ponieważ ankieta jest tak zrobiona, że po prostu nie mamy takiej możliwości. Brak opcji zaznaczenia kilku pozycji. Co by i tak nie dało gwarancji otrzymywania większej ilości ofert. Do tego może dochodzić ograniczenie autorespondera. W postaci ilości wysyłanych maili.

Kolejnym rozwiązaniem twórcy programu. Jest wprowadzenie gier, na których też można zarobić. Warunek? zdobycie jak największej ilości pkt. do rankingu w danym miesiącu. Pomysł mało ciekawy, zwłaszcza że dostajemy max 7.5 zł za wygranie jednej gry. Darmową próbę mamy tylko jedną dziennie, za kolejne musimy płacić. A to już jest mało opłacalne...

Ostatnią metodą jest dostawanie punktów za zakupy z oferowanych reklam. Działa to w ten sam sposób co uzyskiwanie punktów, za zakupy w niektórych marketach, lub stacjach benzynowych. Ogólnie żadna rewelacja.

sobota, 23 kwietnia 2016

Pisanie na blogu - sposób na napisanie ciekawego tekstu

Notes to też sposób na pisanie na blogu
Co dziennie przychodzi ci do głowy, mnóstwo pomysłów. O czym napisać następny post na blogu? jak sformułować zdania? jakich słów użyć? Ogólnie masz setki dobrych pomysłów, rozwiązań.
Najczęściej wtedy gdy nie siedzisz przed klawiaturą. Nie ważne co w danym momencie robisz, gdzie jesteś. Ważne że masz dobry pomysł na ciekawy opis do posta.
Ale niestety pisanie na blogu, to nie tylko klepanie w klawiaturę. Ważna jest merytoryczna i wartościowa treść, jak  i optymalizacja tekstu. A to nie wszystkim przychodzi tak łatwo i przyjemnie. Początkowo pisanie przychodzi z trudem. Ciężko jest układać merytoryczne i ciekawe treści. Przyjemne do czytania i porywające tłumy.

Często zdarza się tak, że jesteś poza domem. Wpada ci do głowy bardzo fajny pomysł, o czym napisać kolejny post na blogu. Wymyślasz coraz to lepsze rozwiązania związane z tym tematem, a masz ich już kilka. Co najlepsze wciąż przychodzą ci do głowy kolejne, ciekawsze pomysły.

Pędzisz do domu, żeby rozpocząć jak najszybciej pisanie. To porównanie to będzie strzał w 10.

Wpadasz do domu i okazuje się, że masz jeszcze jedną sprawę do załatwienia. Myślisz to nic...jak wrócę to napiszę. Wracasz wieczorem, ehh jeszcze trzeba psa wyprowadzić, i śmieci wyrzucić.

W końcu zasiadasz wygodnie przed laptopem, z myślą napisania, jak sądzisz? Porywającego posta na swoim blogu. Pochylasz się nad klawiaturą i...?

Okazuje się że...te setki dobrych pomysłów, gdzieś ci się ulotniły z głowy!. Wpatrujesz się w laptopa i nie jesteś w stanie, napisach choćby jednego zdania w poście! A jak już coś ci zaświta w głowie, to nie potrafisz tego ubrać w odpowiednie słowa!

Nawet jak uda ci się napisać coś ciekawego, to nie jest to tak porywające jak ci się wydawało. Post jest słaby merytorycznie, optymalizacja do bani. Myślisz sobie, przecież pomysł był dobry. Tylko rozwiązanie mogło by być trochę lepsze.

To oczywiście tylko przykłady z życia. Mające na celu pokazanie, że nie zawsze jesteśmy w stanie, od razu usiąść do komputera, i zapisać nasz świetny pomysł. Ale nie przejmuj się, sam często tak mam. A w zasadzie miałem...bo udało mi się w dużym stopniu, rozwiązać ten problem.


środa, 20 kwietnia 2016

Autoresponder Fump - instalacja oraz konfiguracja serwera krok po kroku

Dzisiejszy wpis przeznaczyłem w całości, na opisanie procesu instalacji autorespondera Fump. Na darmowym serwerze. Czyli koszt całej operacji? 0 zł!
Widząc w sieci sporo komentarzy, w których ludzie pisali o problemach z instalowaniem tego autorespondera. Nie pozostało mi nic innego, jak znaleźć odpowiedni serwer, oraz zainstalować Fumpa w celach testowych. Co zresztą zrobiłem, a wyniki opisuję w tym poście :-)

To co pokazuje w tym poście to:

1.Założenie konta na darmowym serwerze.
2.Założenie subdomeny oraz bazy danych.
3.Konfiguracja ftp. oraz wgranie plików.
4.Konfiguracja bazy danych przy wgrywaniu.
5.Instalacja autorespondera krok po kroku.

To czego nie ma: To konfiguracja samego Fumpa już po zainstalowaniu :)


Oszczędzanie to też zarabianie :)

Jeśli wybieramy jakąś usługę, staramy się w miarę możliwości, aby była jak najtańsza. Co zresztą jest naturalne i logiczne, w końcu naszym celem jest zarabianie, a nie wydawanie pieniędzy. Jeśli jest okazja zaoszczędzenia, to należy z niej skorzystać. I w tym przypadku, mamy taką okazję! która pozwoli nieco zaoszczędzić nam pieniędzy.

A dokładnie, oszczędzimy na serwerze oraz instalując autoresponder Fump. Ponieważ zainstalujemy darmową wersję tego autorespondera, a do tego na darmowym serwerze.

Za korzystanie z innych autoresponderów, trzeba by zapłacić niezłą sumkę pieniędzy! Co nie było by zbyt rozsądnym posunięciem zwłaszcza, że dopiero zaczynamy budowanie własnej listy adresowej. Wiec po co płacić za coś czego i tak nie byli byśmy w stanie wykorzystać , przynajmniej na początku. Tu pisałem o budowie listy adresowej, oraz o innych autoresponderach

Instrukcja krok po kroku - jak zainstalować Fumpa na darmowym hostingu?

To co będzie nam potrzebne do zainstalowania autorespondera to:
  • Skrypt autorespondera 
  • Odpowiedni hosting
  • Jakiś program ftp. 
  • Odrobina cierpliwości :)

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Jaki wybrać pierwszy autoresponder do budowy listy adresowej?

Pierwszy autoresponder do budowania listy adresowej, nie koniecznie musi być najlepszy. A najlepiej jak by był darmowy. Na początku i tak, nie jesteśmy w stanie wykorzystać możliwości takiego autorespondera. Więc darmowy w zupełności wystarczy.

Budowanie własnej listy adresowej, bez użycia autorespondera. Jest niezwykle trudne, a za razem uciążliwe. Wszystko trzeba by robić ręcznie, z wielokrotnym powtórzeniem tej czynności.

W tym poście spróbujemy sobie wyjaśnić... czym właściwie jest autoresponder? Jakie mamy dostępne darmowe i płatne na rynku? Oraz który będzie najlepszy na początku?

Autoresponder - to nic innego jak automat wysyłający za nas maile do określonej grupy adresatów. Tak to można określić najprościej, jednak jest to określenie, zbyt ogólne. 
Załóżmy że nie posiadamy autorespondera, zatem jak by wyglądało wysyłanie naszych ofert?

Posiadasz listę adresową, w której znajduje się 20 000 adresów. Na wszystkie adresy oczywiście musisz wysłać ofertę reklamową. Niestety brak autorespondera, zmusza cię do wysyłania ofert ręcznie
Wypisujesz tekst reklamujący z uwzględnieniem ' per.Pan, per.Pani ' , wpisujesz adres, wpisujesz imię, i wysyłasz. Nie jest źle!, bo zajęło ci to około 20 minut. Ale jeśli to powtórzysz 19 999 razy? to już tak pięknie, ta czynność nie będzie wyglądać. Nawet fakt, że ten tekst reklamowy piszesz tylko raz, bo przecież mamy, metodę kopiuj/wklej. To jeśli nawet go skopiujesz tradycyjna metodą, to i tak musisz wpisać imię adresata, oraz poprawić odmiany, męskie i żeńskie.

Jeśli zaopatrzysz się w autoresponder to on wszystko wyśle za ciebie! Wstawi imiona, użyje odmian, i wyśle twoją ofertę, i to do wszystkich jednocześnie. Oczywiście tekstu reklamowego, nie napisze. Tą czynność musisz zrobić osobiście.

Czyli wychodzi na to, że autoresponder, jest jak nasza osobista sekretarka. I niech już tak zostanie, w końcu każdy marzy o osobistej sekretarce :)

Niestety nie wszystkie dostępne autorespondery, spełnią nasze oczekiwania. A zwłaszcza darmowe wersję. Bywają bardzo mocno okrojone z funkcji, i z mało czytelnym interfejsem.


czwartek, 14 kwietnia 2016

6 sposobów na linki zwiększające ruch na blogu i poprawiające pozycjonowanie

Pisanie w ciekawy sposób, z wykorzystaniem Social Media, reklama na Youtube, a nawet komentarze na innych blogach, czy linki w treści. Znacząco poprawiają pozycjonowanie, oraz ruch na blogu.
Wielu blogerów pisząc własny blog, zastanawia się co zrobić by pozyskać większe grono czytelników? co zrobić by to co piszemy porywało ludzi? W jaki sposób sprawić aby ludzie chętnie czytali, to co my piszemy?
Niestety samo pisanie niewiele wniesie nam do popularności, jeśli nie zastosujemy się do kilku zasad. Nie będziemy w stanie wiele osiągnąć, jeśli nie zdobędziemy czytelników. Chcących czytać, to co piszemy.

Brak czytelników na blogu, również nie wpłynie pozytywnie na możliwości zarabiania. Więc jak się uchronić przed porażką tuż na starcie? W jaki sposób sprawić, by to co piszemy trafiało do innych?
W tym poście postanowiłem przedstawić, 6 najlepszych, a co najważniejsze. Darmowych sposobów na pozyskanie ruchu na naszego bloga.
Nie każdego stać od razu na inwestowanie w reklamę. Dla tego jest to idealnym rozwiązaniem dla ludzi, którzy dopiero co zaczynają swoją przygodę z blogowaniem. Jest to dla ludzi, których nie stać na inwestowanie w reklamę.
Nie zmienia to również faktu, że mogą to rozwiązanie również stosować. Blogerzy o nie co większym doświadczeniu. Jak i o różnych pozycjach w marketingu internetowym. Nie jest też powiedziane, że nie wykorzystamy tych metod, do reklamowania np. produktów, usług, czy nawet strony przechwytującej. Jeśli budujemy własną listę adresową. Ogólnie wszystko co ma własny adres internetowy.


piątek, 8 kwietnia 2016

Zarabianie w programach opartych o schemat piramidy finansowej

Zarabiają miliony, mieszkają w willach, mają własny jacht, na posesji nowiutkie BMV. Kim są ci ludzie? Prowadzą własne dochodowe biznesy w internecie. Dają dużo zarobić, tym którzy do nich dołączą. A nawet wytłumaczą dokładnie i ze szczegółami ' w jaki sposób zarobić miliony w internecie '.

Czytając niektóre wpisy na na blogach czy stronach internetowych. Odnoszę wrażenie, że otaczają mnie sami milionerzy!  I na dodatek mają dobre serca, bo skoro chcą się podzielić swoją wiedzą. Swoim złotym sposobem na poważne zarabianie w internecie. To muszą mieć dobre serca....


Wpisów zachęcających, do przystąpienia do programów. Dzięki którym zarobimy przysłowiowe miliony? Jest cała masa!
Nawet trafiłem kiedyś na stronę, na której gość zachęcał do inwestycji w opcje binarne. Chwaląc się przy tym zarobkami z rzędu 14 tyś na miesiąc! I nic by w tym nie było dziwnego, gdyby nie fakt, że inwestując na opcjach binarnych od około 6 miesięcy, jak to napisał. Posiadał już Ville, jacht, porządną brykę, i co najważniejsze tyle kasy na koncie, aż biedak nie mógł się doliczyć!

Ciekaw czy z liczeniem u niego, było tak zawsze?

A teraz zostawmy temat zarabiania kokosów w internecie. A spróbujmy porównać podobne możliwości. Właściwie to spróbujmy znaleźć jakiś przykład szefa, który oferował podobne warunki na zwykłym etacie.

Jakoś tak jak sięgam pamięcią, nie przypominam sobie. Nawet nie słyszałem o firmie, której szef płacił by pracownikom, tyle ile sam zarabia. Być może miałem pecha, być może twój szef tak postąpił? tego nie wiem. Ale ty z pewnością wiesz?

Zatem odpowiedz sobie na pytanie:

- Czy zarabiając 1000 zł na miesiąc. Twój szef zarabiał tyle samo?
- Czy tyrając po 12-15 godzin. Twój szef zakasał rękawy i dymał z tobą?
- Czy twój szef kupując nowiutkie BMV. Kupił również tobie takie?
- Czy twój szef plażując się w Hiszpanii. Plażował się razem z tobą?
- Czy jeśli tobie brakowało na opłaty rachunków. Twój szef je opłacił ot tak z dobrego serca?

Kochani takich przykładów, można by przedstawić wiele. Ale nie oto w tym wszystkim chodzi. Bo cóż takiego znaczącego dzieli szefa na etacie, od szefa który oferuje tak wspaniałe warunki pracy, i duże zarobki w internecie? Jedni i drudzy są ludźmi :-)


czwartek, 7 kwietnia 2016

Kilka cennych wskazówek jak w łatwy sposób powstaje lista adresowa

W internecie można znaleźć wiele informacji, odnośnie budowania własnej listy adresowej.  Ale przyznam szczerze, że większość poradników, jest napisana zbyt ogólnie. A zawarte w nich informacje często się powtarzają, między poradnikami.
Zatem czy jest możliwe nauczyć się budowania listy adresowej z takich poradników? Jako że informacje są powtarzane, to skłonny jestem stwierdzić...

Tak!!! Czytając darmowe kursy, da się posiąść odpowiednią wiedzę i zbudować własną listę adresową. 

A to dla tego, iż każdy poradnik napisała inna osoba.
Czyli inny tok myślenia autora, wiąże się z innym sposobem formułowania zdań. Inaczej napisane może być łatwiejsze do zrozumienia.

Tak więc czytając nie jeden kurs, oglądając filmy instruktażowe czy biorąc udział w specjalnych kursach. Mamy możliwość, oprócz pozyskania odpowiedniej wiedzy. Możliwość porównania zdobytych informacji, analizujemy, porównujemy, i wyciągamy wnioski :-)

Jak budować listę adresową z wykorzystaniem darmowych kursów?


Zapewne często spotykasz się z taką sytuacją w której gdzieś musisz zostawić własny email oraz imię, czasami jest jeszcze dostępne pole, w którym podajemy nazwisko.
I tu przykładem może być zapisanie się na darmowy kurs. Do którego dostęp uzyskujesz oczywiście po podaniu swoich danych. Najczęściej imienia i adresu email. Jest to sposób na budowanie listy adresowej! przez autora kursu.
Ktoś kto udostępnił taki kurs. Nie miał na celu przekazania tobie wiedzy w tym kursie. Jego celem podstawowym, jest budowanie własnej listy adresowej. A wiedza którą przekazuje. Jest tylko jako dodatek.
Ty dzięki kursowi dowiesz się podstawowych rzeczy o budowaniu listy. A autor zyskuje potencjalnego klienta.
Być może w płatnych kursach, jest udostępniana bardziej szczegółowa informacja. Niestety nic nie mogę napisać na ten temat, bo nie korzystałem z płatnych kursów. Jak dla mnie,  wystarczy skorzystać z darmowych kursów,  poprzyglądać się jak to robią inni. Przeanalizować i wyciągnąć wnioski.


Jak widać jest to doskonały sposób na budowanie własnej listy adresowej. Więc czemu nie wykorzystać takiego potencjału. I samemu nie budować listy w ten sposób? Skoro inni z niego korzystają.

Czy należy obawiać się zapisywania na listy adresowe innych osób?


Jedyną rzeczą, jaka może być irytująca, jeśli zostawimy gdzieś własny adres email. Jest otrzymywanie Spamu. I tu od razu sprostowanie. Człowiek który prowadzi prawdziwy własny biznes. Nie będzie ci obiecywał milionów w 7 dni!!!. Również nie będzie ci wysyłał spamu na skrzynkę email. Wyśle ci przyzwoitą reklamę, czy to produktu, czy usługi. Będzie to rzetelna reklama.
Ale są niestety ludzie, którzy będą obiecywać kokosy. I tym bardziej będą spamować twoją skrzynkę. Nawet ostatnio miałem taki przypadek. Wystarczyło się zarejestrować na pewnej stronie. Nazwy nie będę wymieniał...chodzi o płatne oglądanie reklam :-)
I dziwnym trafem od następnego dnia zaczęły przychodzić dziwne maile. Mało tego to w języku Angielskim. Oczywiście oznaczyłem jako spam...A strona o której mowa jest bardzo popularna w kręgach ludzi, udających zbijanie kokosów na piramidach finansowych.